Kategorie: Wszystkie | Candy | Decoupage | Impresje | Moja muzyka | kuchnia | wyróżnienia
RSS
wtorek, 29 listopada 2011

Sezon bombkowy w pełni. Prezentuję kolejne egzemplarze, nad którymi ostatnio pracowałam.

 

 

 

 

 



czwartek, 17 listopada 2011

Kupiłam sobie duuużą bombkę pleksi (rozkładaną na dwie części) z ambitnym planem zrobienia w jej wnętrzu miniaturowego zaśnieżonego krajobrazu. Na razie jestem na etapie obmyślania techniki ozdabiania i zbierania potrzebnych do tego rzeczy. Masę na podstawę mam, śnieg mam, domek sobie sama wytnę z kartonu. Ale jak mam zrobić choinkę ? Hmmm... Zaczęłam szukać w necie wskazówek. Jak zwykle youtube jest w tym niezastąpiony. Ponieważ domyślam się, że taki dylemat mam nie tylko ja, postanowiłam podzielić się z Wami tym co znalazłam.

Wklejam link do filmu z instruktażem robienia choinki ze sznurka i drutu. Fajny pomysł. Tylko zastanawiam się skąd mam wziąć te zielone obsypki ...

 Kurs: jak zrobić choinkę do trójwymiarowej bombki.



 



sobota, 05 listopada 2011

Bardzo lubię ten "widelcowy" motyw. Często używam go na moich decou-pracach. Tym razem trafił na drewniany obrazek do kuchni. Do kompletu dostał "brata prawie bliźniaka" z pucharem. Zapraszam do oglądania zdjęć w powiększeniu [klik na zdjęcie], wtedy widać specjalne spękania tła i efekt postarzenia pracy.

 

 



Święta zbliżają się wielkimi krokami. Już za miesiąc mikołajki. Dla decoupażystek ten czas to wytężona praca nad ozdobami choinkowymi. Uważam, że takie bombki własnoręcznej produkcji prezentują się na choince o niebo lepiej, niż takie zwykłe dmuchane, przeważnie "made in China", kupowane w supermarkecie. Mają przynajmniej jakiś charakter i dodają drzewku prawdziwego uroku. W zeszłym roku moja domowa choinka była ubrana tylko w takie własnoręczne ozdoby, i muszę nieskromnie napisać, że robiła wrażenie na odwiedzających (oczywiście pozytywne ;-)) co było powodem mojej dumy.

 

Ja też wpadłam w wir bombkowego szaleństwa. Poniżej przedstawiam efekty mojej pracy z ostatnich dni.

 

Miłego oglądania. :-)

 

 



poniedziałek, 19 września 2011

Nie żebym nic nie robiła ... Coś tam sobie ciągle dekupażuję. Tym razem padło na słoiki. Ozdobiłam małe, średnie i całkiem duże. Do tego doszła jeszcze jedna świnka - skarbonka i puszka po kawie. Zapraszam do oglądania.

Tutaj są wszystkie słoiki na jednym "grupowym" zdjęciu:



czwartek, 21 lipca 2011

Zapraszam Was na mój drugi (a raczej pierwszy wg "ważności") blog decoupage. Ten traktuję jako wersję zapasową, tam się więcej dzieje.

Znajdziecie go klikając na poniższy adres:

http://konwaliowepole.blogspot.com/

Jak zwykle u mnie kwiatowo. Tym razem ozdobiłam drewniane pudełko. Pomalowałam je na ecru, dokleiłam tu i ówdzie kwiatki, dodałam cienie. Na koniec kilka warstw matowego lakieru. Nie mam fajnych nóżek i zapięcia, więc pudełko poczeka na finisz jeszcze jakiś czas. Póki co wygląda tak:



czwartek, 05 maja 2011

Jak zwykle moja ostatnia wizyta w Ikei skończyła się zakupem kolejnej drewnianej szafeczki. Surowe drewno (a raczej sklejka) i nic więcej. Dodałam bejcę, ozdoby na frontach szuflad (papier Finmark), drewniane nóżki. Jestem jeszcze w trakcie ozdabiania drugiej strony szuflad (a jakże !) - będą ozdobione w zupełnie innym stylu. Jak znudzi mi się orientalny styl szufladek, to obrócę je o 180 stopni i będę miała inny. Jak skończę, to się pochwalę.

Całość wykończona jest matowym lakierem Fluegger'a.



Nad tym sekretarzykiem dosyć długo rozmyślałam. Pierwotnie był surowym, nie pomalowanym MDF-em z szufladką. Miałam kilka pomysłów, jak go ozdobić. Po paru przymiarkach i zmianach koncepcji stanęło na moich ulubionych różyczkach (te różyczki to papier ryżowy) . Dodałam mu mosiężny uchwyt, motywy kwiatowe polakierowałam werniksem szklącym.

Niedługo zabraknie mi miejsca na biurku, żeby zmieścić te wszystkie dekupażowane sekretarzyki i szafeczki ;-) Trzeba będzie zrobić remanent i część wysłać w świat.

 

 



W ostatniej chwili, tuż przed Wielkanocą zostałam poproszona o zrobienie jeszcze kilku pisanek z gęsich wydmuszek. Ozdobiłam je w podobnym stylu, co poprzednie. Wykończyłam je werniksem szklącym. Jestem z nich bardzo zadowolona. Mam nadzieję, że cieszą oczy swoich nowych właścicieli.



czwartek, 07 kwietnia 2011

Dostałam w prezencie od Taty stołek. Nie jest to zwykły stołek. Ma w środku schowek na szczotki i pasty do butów (blat podnosi się do góry). Stołek jest zrobiony z solidnego drewna. Pierwotnie był nieozdobiony - surowa zdrowa deska. Potraktowałam go bejcą i moimi decoupage'owymi ingrediencjami. Mam w planach położenie jeszcze cracka na wierzchu, ale zrobię to latem.

wtorek, 05 kwietnia 2011

Poczyniłam pierwsze w tym roku pisanki wielkanocne. To jest pierwsza partia gęsich wydmuszek (jak pisałam w poprzednim poście, w drodze do mnie jest kolejna partia wydmuszek, które ochoczo zdekupażuję). Mam nadzieję, że się Wam spodobają.

Miałam w planach zrobienie czarno-białych pisanek. Ponieważ wydmuszki jeszcze do mnie nie dotarły (mam nadzieję, że dojdą przed Wielkanocą), postanowiłam spożytkować piękny papier B&W na blaszany pojemnik (nie wiem co chiński producent miał na myśli, ale chyba miało to być mini-wiaderko na kwiaty). Pojemnik był pierwotnie "retro zardzewiałym" blaszanym koszmarkiem. Doczyściłam go cifem i papierem ściernym i zobaczcie jakie efekty uzyskałam (nie ukrywam, że wszystkie prace decoupage B&W są do siebie podobne, więc pisanie, że się inspirowałam pracami moich Decou-Koleżanek byłoby trochę na wyrost ;-) . )

wtorek, 15 marca 2011

Dostałam do ozdobienia małą drewnianą szkatułkę. Myślałam nad nią pól dnia, aż w ręce wpadła mi piękna księżniczkowa serwetka. Od razu wiedziałam, że to jest to !

Oto efekty. Szkatułka jest wykończona matowym lakierem Fluggera.

A tu zdjęcia zrobione przed dodaniem cieniowania i piegów:

czwartek, 10 marca 2011

Właśnie skończyłam dekupażować trzy zakładki do książek. Zakładki są drewniane.

Wykończone werniksem szklącym, więc bardzo się świecą. Jako ozdoby posłużyły mi koraliki (częściowo z demobilu) i wstążki.

piątek, 25 lutego 2011

W końcu rozbiłam dla siebie decou-komplet. Mam już gdzie trzymać kredki do oczu i tusz do rzęs. Komplet jest delikatne postarzony. Całość wykończona matowym Flueggerem.

niedziela, 06 lutego 2011

Dawno nic tutaj nie pisałam, ale to nie znaczy, że nic nie dekupażowałam. Owszem, sporo się tego uzbierało.

A więc po kolei:

Pudełko retro z dziećmi.

Zastanawiam się jeszcze nad dokręceniem metalowej rączki na frontowej ściance, ale najpierw dokończę lakierowanie całego pudełka.

A tu po przymocowaniu rączki:

pudełko decoupage retro

Komplet w czerwone róże (lustro i mała półeczka z wieszakami):

Dwie postarzane deseczki pod zrywane kalendarze (jedna deseczka jest ze słonecznikami a druga "kwiatowa" (nie wiem co to za kwiat ...;-) )

P.S.

Bardzo dziękuję za tak liczne odwiedzanie mojego bloga. Ostatnio spojrzałam na mój licznik, i zrobiło mi się baaaaardzo miło ! :-))))

piątek, 05 listopada 2010

Tym razem "na warsztat" trafiła do mnie surowa drewniana szafeczka z szufladami. Długo zastanawiałam się nad dobraniem motywu (musiał pasować do kolorystyki wnętrza). Po wielu namysłach i przymiarkach powstało to dzieło:

szafka w herbaciane róże decoupage

szafka w herbaciane róże decoupage

Strona "druga" szufladek to już moje wariacje na temat "marokańskich wakacji":

Tym razem zdekupażowałam trzy drewniane ramki do zdjęć. Stare są oczywiście tylko z nazwy ;-)

ramki do zdjęć decoupage

Ciąg dalszy niebieskiego kompletu z poprzedniego wpisu. Tym razem ozdobiłam drewniany chustecznik i sekretarzyk. Na razie nie planuję kolejnych dekupaży do tej kolekcji. Chyba wystarczy. ;-)

piątek, 20 sierpnia 2010

Mimo, że upały i burze panują od wielu tygodni, nie próżnowałam i coś tam sobie dłubałam w moich drewienkach.

Oto owoce mojej pracy.

Komplet z niebieskimi różami:

szkatułka, pudełko na drobiazgi oraz stare lustro. Lustro jest na prawdę stare, tafla jest do wymiany na nową, bo już zaśniedziała. Do motywów dodałam jedynie delikatnie cienie. Całość polakierowałam matem. Jako "smaczek" dodałam metalowe nóżki i uchwyt. Bardzo jestem z tego "dzieła" zadowolona. Mam zamiar doprodukować jeszcze chustecznik i sekretarzyk.

 

Stary młynek:

młynek kupiony dawno temu na którejś wakacyjnej wyprawie. Podobno jest z czasów powojennych. Sama namalowałam pasy, dodałam motyw, szablon, przecierki na kantach i polakierowałam matem.


Pudełko z bluszczem:

trochę postarzone, pobielone, delikatne cienie, a na koniec matowy lakier i mosiężny uchwyt.

Życzę miłego oglądania !

wtorek, 20 lipca 2010

Host unlimited photos at slide.com for FREE!

 

Najnowsza praca decou: klucznik ze słonecznikami.

Na drzwiczkach jest krak sottile wypełniony złotą porporiną a na wierzchu werniks szklący. Rogi szafki są postarzone bitumem. Drewno polakierowałam pólmatem akrylowym Flueggera (jak dla mnie to półbłysk).

 

Host unlimited photos at slide.com for FREE!

Host unlimited photos at slide.com for FREE!

Host unlimited photos at slide.com for FREE!

czwartek, 15 lipca 2010

Tym razem coś z motywem ludowym.

Piękna wycinanka trafiła na pudełko na herbatę.

Zdjęcia zostały zrobione jeszcze przed polakierowaniem wieka werniksem szklącym.

Niestety z pośpiechu zapomniałam zrobić zdjęcie efektu końcowego ...

Host unlimited photos at slide.com for FREE!

Host unlimited photos at slide.com for FREE!

Host unlimited photos at slide.com for FREE!

Host unlimited photos at slide.com for FREE!

czwartek, 10 czerwca 2010

Niedawno musiałam poszukać nowego mieszkania dla moich kosmetyków do makijażu, żeby zabezpieczyć je przed rączkami małego "eksplorera" ;-)

Postanowiłam schować cały kramik do sporego kuferka. Na targu staroci wybłagałam u pewnej sympatycznej pani cztery mosiężne nóżki, dokupiłam okucie, pomalowałam, zdekupażowałam, przetarłam tu i ówdzie i oto efekt mojej pracy:

różany kuferek

różany kuferek

różany kuferek

różany kuferek

 

wtorek, 08 czerwca 2010

Jedna z moich ulubionych prac decou. Lubię ją, bo jej głównym (i jedynym) motywem są elfy Pani Barker.

Białe pola są pokryte krakiem sottile i pomalowane werniksem szklącym. Obrzeża potraktowałam złotą konturówką. Reszta jest pobejcowana, postarzona bitumem i polakierowana matowym Flueggerem.

Miłego ogladania !

pudełko w elfy

pudełko w elfy

 

pudełko w elfy

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
TEXT TRANSLATOR:
Wszystkie zdjęcia moich prac decoupage na moim blogu są mojego autorstwa i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie ani rozpowszechnianie bez mojej pisemnej zgody. Jeśli któraś z moich prac stanowi dla Ciebie inspirację i stworzysz coś bardzo podobnego (ale nie dosłowne kopiowanie !!!) zamieść stosowną informację w komentarzach na moim blogu i link do Konwaliowego Pola na Twoim blogu. Countomat - licznik oraz statystyki webowe (Statystyki i Analiza danych, Wykresy, Licznik, Dane statystyczne) ******* Kontakt ze mną: konwaliowepole@vp.pl ***
Licznik Odwiedzin, Licznik Wizyt
Coś do posłuchania: ********** ********************* KTO MNIE TERAZ ODWIEDZA: