Wpisy z tagiem: decoupage
niedziela, 08 kwietnia 2012
Nie mogę wpisywać odpowiedzi na komentarze do moich postów (nie wiem dlaczego, ale blox jest jakiś dziwny w tym temacie) ... Dlatego tutaj odpisuję na Wasze pytania - tym razem dotyczące spraw technicznych. Preparaty do decoupage kupuję w róznych sklepach internetowych z art. plastycznymi lub art. do decoupage. Nie chcę nikomu robić reklamy, więc nie będę podawać adresów. Wpiszcie w oknie wyszukiwarki google "sklep z artykułami do decoupage" i znajdziecie kilkanaście ciekawych adresów. Jeśli chodzi o motyw na mojej skrzyni - ten jednorożec to papier ryżowy Kalit (też kupiony w sklepie internetowym)
wtorek, 20 marca 2012
Pulę tegoroczną uważam za skończoną. Nie mam już ani jednej pisanki do zrobienia (nie licząc jednej strusiej wydmuszki czekającej na wenę twórczą właścicielki). Wszystkie są gotowe. Mam nadzieję, że średnią roczną wyrobiłam ;-)
poniedziałek, 12 marca 2012
Ten motyw leżał u mnie już od długiego czasu. Nie miałam na niego pomysłu i weny, aż do teraz. Zamówiłam drewnianą skrzynię i od razu wiedziałam, że przyszedł czas na jednorożca ! Mała właścicielka nowej bajkowej skrzyni już się nią cieszy - a dla mnie to największa nagroda za włożoną w skrzynię pracę. Pierwsze trzy zdjęcia są zrobione z fleszem, ostatnie w świetle naturalnym.
niedziela, 11 marca 2012
Piórnik powstał na prośbę pewnej młodej damy, z konkretnym wskazaniem co i jak ma na piórniku być. Oto efekt. :-) Piórnik jest drewniany.
wtorek, 29 listopada 2011
sobota, 05 listopada 2011
Bardzo lubię ten "widelcowy" motyw. Często używam go na moich decou-pracach. Tym razem trafił na drewniany obrazek do kuchni. Do kompletu dostał "brata prawie bliźniaka" z pucharem. Zapraszam do oglądania zdjęć w powiększeniu [klik na zdjęcie], wtedy widać specjalne spękania tła i efekt postarzenia pracy.
czwartek, 21 lipca 2011
Zapraszam Was na mój drugi (a raczej pierwszy wg "ważności") blog decoupage. Ten traktuję jako wersję zapasową, tam się więcej dzieje. Znajdziecie go klikając na poniższy adres: Jak zwykle u mnie kwiatowo. Tym razem ozdobiłam drewniane pudełko. Pomalowałam je na ecru, dokleiłam tu i ówdzie kwiatki, dodałam cienie. Na koniec kilka warstw matowego lakieru. Nie mam fajnych nóżek i zapięcia, więc pudełko poczeka na finisz jeszcze jakiś czas. Póki co wygląda tak:
czwartek, 05 maja 2011
Jak zwykle moja ostatnia wizyta w Ikei skończyła się zakupem kolejnej drewnianej szafeczki. Surowe drewno (a raczej sklejka) i nic więcej. Dodałam bejcę, ozdoby na frontach szuflad (papier Finmark), drewniane nóżki. Jestem jeszcze w trakcie ozdabiania drugiej strony szuflad (a jakże !) - będą ozdobione w zupełnie innym stylu. Jak znudzi mi się orientalny styl szufladek, to obrócę je o 180 stopni i będę miała inny. Jak skończę, to się pochwalę. Całość wykończona jest matowym lakierem Fluegger'a. Nad tym sekretarzykiem dosyć długo rozmyślałam. Pierwotnie był surowym, nie pomalowanym MDF-em z szufladką. Miałam kilka pomysłów, jak go ozdobić. Po paru przymiarkach i zmianach koncepcji stanęło na moich ulubionych różyczkach (te różyczki to papier ryżowy) . Dodałam mu mosiężny uchwyt, motywy kwiatowe polakierowałam werniksem szklącym. Niedługo zabraknie mi miejsca na biurku, żeby zmieścić te wszystkie dekupażowane sekretarzyki i szafeczki ;-) Trzeba będzie zrobić remanent i część wysłać w świat.
W ostatniej chwili, tuż przed Wielkanocą zostałam poproszona o zrobienie jeszcze kilku pisanek z gęsich wydmuszek. Ozdobiłam je w podobnym stylu, co poprzednie. Wykończyłam je werniksem szklącym. Jestem z nich bardzo zadowolona. Mam nadzieję, że cieszą oczy swoich nowych właścicieli.
czwartek, 07 kwietnia 2011
Dostałam w prezencie od Taty stołek. Nie jest to zwykły stołek. Ma w środku schowek na szczotki i pasty do butów (blat podnosi się do góry). Stołek jest zrobiony z solidnego drewna. Pierwotnie był nieozdobiony - surowa zdrowa deska. Potraktowałam go bejcą i moimi decoupage'owymi ingrediencjami. Mam w planach położenie jeszcze cracka na wierzchu, ale zrobię to latem.
wtorek, 05 kwietnia 2011
Miałam w planach zrobienie czarno-białych pisanek. Ponieważ wydmuszki jeszcze do mnie nie dotarły (mam nadzieję, że dojdą przed Wielkanocą), postanowiłam spożytkować piękny papier B&W na blaszany pojemnik (nie wiem co chiński producent miał na myśli, ale chyba miało to być mini-wiaderko na kwiaty). Pojemnik był pierwotnie "retro zardzewiałym" blaszanym koszmarkiem. Doczyściłam go cifem i papierem ściernym i zobaczcie jakie efekty uzyskałam (nie ukrywam, że wszystkie prace decoupage B&W są do siebie podobne, więc pisanie, że się inspirowałam pracami moich Decou-Koleżanek byłoby trochę na wyrost ;-) . )
wtorek, 15 marca 2011
Dostałam do ozdobienia małą drewnianą szkatułkę. Myślałam nad nią pól dnia, aż w ręce wpadła mi piękna księżniczkowa serwetka. Od razu wiedziałam, że to jest to ! Oto efekty. Szkatułka jest wykończona matowym lakierem Fluggera. (Na dole są zdjęcia zrobione przed dodaniem cieniowania i piegów).
czwartek, 10 marca 2011
Właśnie skończyłam dekupażować trzy zakładki do książek. Zakładki są drewniane. Wykończone werniksem szklącym, więc bardzo się świecą. Jako ozdoby posłużyły mi koraliki (częściowo z demobilu) i wstążki.
piątek, 25 lutego 2011
W końcu rozbiłam dla siebie decou-komplet. Mam już gdzie trzymać kredki do oczu i tusz do rzęs. Komplet jest delikatne postarzony. Całość wykończona matowym Flueggerem.
niedziela, 06 lutego 2011
Dawno nic tutaj nie pisałam, ale to nie znaczy, że nic nie dekupażowałam. Owszem, sporo się tego uzbierało. A więc po kolei: Pudełko retro z dziećmi.
Komplet w czerwone róże (lustro i mała półeczka z wieszakami):
Dwie postarzane deseczki pod zrywane kalendarze (jedna deseczka jest ze słonecznikami a druga "kwiatowa" (nie wiem co to za kwiat ...;-) )
P.S. Bardzo dziękuję za tak liczne odwiedzanie mojego bloga. Ostatnio spojrzałam na mój licznik, i zrobiło mi się baaaaardzo miło ! :-)))) Tagi:
blog decoupage
decoupage
decoupage na drewnie
deseczki pod zrywane kalendarze
skrzynka decoupage
21:44, konwaliowe_pole ,
Decoupage
Link Komentarze (2) »
piątek, 05 listopada 2010
Tym razem "na warsztat" trafiła do mnie surowa drewniana szafeczka z szufladami. Długo zastanawiałam się nad dobraniem motywu (musiał pasować do kolorystyki wnętrza). Po wielu namysłach i przymiarkach powstało to dzieło. Strona "druga" szufladek to już moje wariacje na temat "marokańskich wakacji".
Ciąg dalszy niebieskiego kompletu z poprzedniego wpisu. Tym razem ozdobiłam drewniany chustecznik i sekretarzyk. Na razie nie planuję kolejnych dekupaży do tej kolekcji. Chyba wystarczy. ;-)
piątek, 20 sierpnia 2010
Mimo, że upały i burze panują od wielu tygodni, nie próżnowałam i coś tam sobie dłubałam w moich drewienkach. Oto owoce mojej pracy. Komplet z niebieskimi różami: szkatułka, pudełko na drobiazgi oraz stare lustro. Lustro jest na prawdę stare, tafla jest do wymiany na nową, bo już zaśniedziała. Do motywów dodałam jedynie delikatnie cienie. Całość polakierowałam matem. Jako "smaczek" dodałam metalowe nóżki i uchwyt. Bardzo jestem z tego "dzieła" zadowolona. Mam zamiar doprodukować jeszcze chustecznik i sekretarzyk.
Stary młynek: młynek kupiony dawno temu na którejś wakacyjnej wyprawie. Podobno jest z czasów powojennych. Sama namalowałam pasy, dodałam motyw, szablon, przecierki na kantach i polakierowałam matem.
Pudełko z bluszczem: trochę postarzone, pobielone, delikatne cienie, a na koniec matowy lakier i mosiężny uchwyt. Życzę miłego oglądania !
Tagi:
blog decoupage
decoupage
decoupage na drewnie
lustro decoupage
młynek decoupage
szkatułka decoupage
15:22, konwaliowe_pole ,
Decoupage
Link Komentarze (10) »
wtorek, 20 lipca 2010
Najnowsza praca decou: klucznik ze słonecznikami. Na drzwiczkach jest krak sottile wypełniony złotą porporiną a na wierzchu werniks szklący. Rogi szafki są postarzone bitumem. Drewno polakierowałam pólmatem akrylowym Flueggera (jak dla mnie to półbłysk).
czwartek, 15 lipca 2010
Tym razem coś z motywem ludowym. Piękna wycinanka trafiła na pudełko na herbatę. Zdjęcia zostały zrobione jeszcze przed polakierowaniem wieka werniksem szklącym. Niestety z pośpiechu zapomniałam zrobić zdjęcie efektu końcowego ...
czwartek, 10 czerwca 2010
Niedawno musiałam poszukać nowego mieszkania dla moich kosmetyków do makijażu, żeby zabezpieczyć je przed rączkami małego "eksplorera" ;-) Postanowiłam schować cały kramik do sporego kuferka. Na targu staroci wybłagałam u pewnej sympatycznej pani cztery mosiężne nóżki, dokupiłam okucie, pomalowałam, zdekupażowałam, przetarłam tu i ówdzie i oto efekt mojej pracy:
wtorek, 08 czerwca 2010
Jedna z moich ulubionych prac decou. Lubię ją, bo jej głównym (i jedynym) motywem są elfy Pani Barker. Białe pola są pokryte krakiem sottile i pomalowane werniksem szklącym. Obrzeża potraktowałam złotą konturówką. Reszta jest pobejcowana, postarzona bitumem i polakierowana matowym Flueggerem. Miłego ogladania !
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Blog Konwaliowe Pole nr 2:
Dołącz - Pomóżmy wyzdrowieć Kacperkowi
Odwiedzam
Wszystkie zdjęcia moich prac decoupage na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i przetwarzanie !!!
Zalinkowane ciekawostki
Tagi
******* Kontakt ze mną: konwaliowepole@vp.pl
***
|